3 października franciszkanie na całym świecie wspominali chwalebną śmierć swojego założyciela, św. Franciszka z Asyżu. Wieczorem, w klasztorach i kościołach, odbywały się uroczyste nabożeństwa "Transitus", upamiętniające to wyjątkowe wydarzenie.
Słowo "Transitus" w języku łacińskim oznacza "przejście" i odnosi się do momentu, w którym św. Franciszek przeszedł z życia ziemskiego do życia wiecznego. To przejście było nie tylko fizycznym aktem śmierci, ale także duchowym triumfem, symbolizującym pełne oddanie Bogu i miłość do stworzenia.
Według tradycji, św. Franciszek zmarł w wieku 44 lat, w obecności swoich braci i sióstr. Jego ostatnie słowa: "Wolałem służyć Panu niż słudze" - oddają głęboką wiarę i pokorę, która charakteryzowała jego życie. Te słowa stały się symbolem jego całkowitego poświęcenia i oddania Bogu.
Uroczystości "Transitus" są okazją do refleksji nad życiem i nauką św. Franciszka. Jego prostota, miłość do ubogich i przyrody oraz głęboka wiara są inspiracją dla wielu wiernych na całym świecie. Franciszkanie, kontynuując jego dzieło, starają się naśladować jego przykład w codziennym życiu.
W procesjach, które odbywają się w wielu miejscach, wierni niosą świece i śpiewają pieśni ku czci św. Franciszka. To uroczyste wspomnienie jego śmierci jest także okazją do modlitwy o pokój, miłość i jedność wśród ludzi.
Święty Franciszek pozostaje symbolem miłości, prostoty i oddania Bogu. Jego życie i nauki przypominają nam o tym, że prawdziwe szczęście i spełnienie znajdujemy w służbie innym i miłości do Stwórcy.



