W trakcie porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty, papież Franciszek przypomniał wiernym o niezwykłej roli Jezusa jako obrońcy i orędownika ludzkości. Podkreślił, że Jezus modli się za każdego z nas, ukazując Ojcu swoje rany, które są symbolem cierpienia i grzechów ludzkości.
Papież zwrócił uwagę na to, że Jezus jest naszym obrońcą, mimo że jesteśmy winni i popełniliśmy wiele grzechów. Jego miłość i poświęcenie są bezwarunkowe i niezależne od naszych uczynków. Franciszek przypomniał, że Jezus nie tylko umarł za nasze grzechy, ale także wstawia się za nami u Ojca, prosząc o przebaczenie i łaskę.
W swojej homilii papież nawiązał do dzisiejszych czytań liturgicznych, które ukazują Jezusa jako tego, który "wszystko czyni nowe". Franciszek zachęcił wiernych do głębszego zrozumienia tej prawdy, podkreślając, że Jezus jest źródłem nowego życia i nadziei dla każdego człowieka.
Papież Franciszek przypomniał również, że modlitwa Jezusa za nas jest wyrazem Jego nieustannej troski i miłości. Jego słowa są wezwaniem do większego zaufania i oddania się Bogu, który pragnie naszego dobra i zbawienia.
W kontekście tych słów papieża, warto zastanowić się nad własną relacją z Jezusem. Czy pozwalamy Mu być naszym obrońcą i orędownikiem? Czy ufamy Jego miłości i przebaczeniu? Modlitwa Jezusa za nas jest przypomnieniem, że nie jesteśmy sami w naszych trudnościach i cierpieniach. Jego obecność i wsparcie są fundamentem naszej wiary i nadziei.



