Profesor Bogdan Chazan, znany ginekolog i położnik, nie usłyszy prokuratorskich zarzutów za odmowę wykonania aborcji, gdy były ku temu medyczne wskazania. Jak ustalił portal tvp.info, śledztwo w tej sprawie zostało zakończone bez postawienia zarzutów.
Sprawa dotyczyła sytuacji z 2014 roku, kiedy prof. Chazan, będąc wówczas dyrektorem Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, odmówił wykonania aborcji u pacjentki, u której stwierdzono ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu. Profesor powołał się na klauzulę sumienia, która pozwala lekarzom odmówić wykonania aborcji z przyczyn światopoglądowych.
Śledztwo w tej sprawie było prowadzone przez prokuraturę w celu ustalenia, czy odmowa wykonania aborcji przez prof. Chazana naraziła pacjentkę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Po dokładnej analizie okoliczności sprawy i zebranych dowodów, prokuratura uznała, że nie ma podstaw do postawienia zarzutów karnych.
Decyzja o umorzeniu śledztwa jest ważnym sygnałem dla środowiska medycznego i prawnego w Polsce. Podkreśla ona znaczenie klauzuli sumienia, która jest jednym z fundamentów etyki lekarskiej. Klauzula sumienia pozwala lekarzom odmówić wykonania aborcji, jeśli jest to sprzeczne z ich przekonaniami moralnymi i światopoglądowymi.
Sprawa prof. Chazana wywołała szeroką dyskusję na temat granic klauzuli sumienia w medycynie oraz praw pacjentów do dostępu do świadczeń zdrowotnych. Umorzenie śledztwa przez prokuraturę może być interpretowane jako potwierdzenie, że odmowa wykonania aborcji z przyczyn światopoglądowych nie stanowi przestępstwa, o ile nie narusza ona praw pacjenta do opieki medycznej.



