Papież Franciszek rozpoczął swoją wizytę w Mediolanie od spotkania z mieszkańcami osiedla "Białe Domy" w dzielnicy Forlanini. W swoim przemówieniu podkreślił, że przybywa do miasta jako kapłan, a nie jako głowa państwa.
"Jestem tu pośród was jako kapłan, wkraczam do Mediolanu jako ksiądz" - powiedział Franciszek, dziękując za ciepłe powitanie "u wrót Mediolanu". Papież wyraził wdzięczność za dary, które otrzymał: ręcznie zrobioną stułę i obraz Matki Bożej.
Franciszek podkreślił, że Kościół musi być blisko ludzi, zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących. "Kościół nie może być zamknięty w swoich murach, ale musi wychodzić na ulice, by spotykać się z ludźmi" - mówił papież.
Wizyta Franciszka w Mediolanie jest częścią jego podróży po Włoszech, podczas której odwiedza różne regiony kraju, spotykając się z wiernymi i duchowieństwem. Papież podkreśla, że jego celem jest budowanie mostów między ludźmi i wspieranie dialogu międzykulturowego.
Spotkanie na osiedlu "Białe Domy" było pierwszym z wielu zaplanowanych wydarzeń w ramach wizyty papieża w Mediolanie. Franciszek ma jeszcze odwiedzić katedrę, spotkać się z biskupami i duchowieństwem, a także przewodniczyć mszy świętej na lotnisku.
Wizyta papieża w Mediolanie jest ważnym wydarzeniem dla lokalnej społeczności katolickiej i przyciąga uwagę mediów z całego świata. Franciszek, znany ze swojego prostego stylu życia i bliskości wobec ludzi, zyskuje coraz większą popularność wśród wiernych.



