W czasach, gdy świat zmaga się z wieloma wyzwaniami duchowymi i moralnymi, papież Franciszek przypomina o istocie chrześcijaństwa i o tym, co naprawdę znaczy być uczniem Chrystusa.
Podczas audiencji ogólnej na placu św. Piotra, Ojciec Święty nawiązał do 15 rozdziału 1 Listu św. Pawła do Koryntian, w którym Apostoł Narodów mówi o miłości Boga i o tym, jak chrześcijanie powinni odpowiadać na tę miłość.
"Chrześcijaństwo opiera się na wyjściu Boga ku człowiekowi, na poszukiwaniu Boga wobec nas" - powiedział papież Franciszek, podkreślając, że prawdziwe chrześcijaństwo wymaga otwartości serca na Bożą miłość i gotowości do służby bliźnim.
Papież zwrócił uwagę na to, że serce zamknięte na Boga i na innych ludzi nie jest w stanie zrozumieć istoty chrześcijaństwa. "Takie serce nie zrozumie chrześcijaństwa, ponieważ chrześcijaństwo to nie tylko zbiór nakazów i zakazów, ale przede wszystkim relacja z Bogiem i z bliźnimi" - wyjaśnił.
Franciszek przypomniał, że chrześcijanie są wezwani do tego, by być znakiem obecności Boga w świecie. "Musimy być ludźmi, którzy kochają, przebaczają i służą innym. To jest prawdziwe chrześcijaństwo" - powiedział papież.
W swojej katechezie, Ojciec Święty zachęcił wiernych do refleksji nad własnym życiem i do pytania się, czy ich serca są otwarte na Boga i na innych ludzi. "Czy nasze serca są gotowe na to, by przyjąć Bożą miłość i odpowiedzieć na nią miłością do bliźnich?" - zapytał papież.
Słowa papieża Franciszka są przypomnieniem o tym, że prawdziwe chrześcijaństwo wymaga otwartości serca, miłości i służby. W czasach, gdy wielu ludzi szuka sensu i celu w życiu, przesłanie papieża może być źródłem nadziei i inspiracji dla wszystkich wierzących.



