Podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty, papież Franciszek zwrócił uwagę na konieczność modlitwy o łaskę współczucia wobec wielu ludzi cierpiących. W swojej homilii odniósł się do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 7,11-17), mówiącego o cudzie wskrzeszenia młodzieńca z Nain.
Papież Franciszek podkreślił, że współczucie jest kluczową cnotą chrześcijańską, która pozwala nam zrozumieć i wspierać cierpiących. "Musimy prosić o łaskę współczucia, abyśmy mogli być blisko tych, którzy przeżywają trudności i cierpienia" - powiedział papież.
W swoim kazaniu papież zachęcił wiernych do refleksji nad własnymi reakcjami na cierpienie innych. "Czy potrafimy zatrzymać się, wysłuchać i zrozumieć ból drugiego człowieka? Czy jesteśmy gotowi poświęcić swój czas i energię, aby pomóc tym, którzy cierpią?" - pytał Franciszek.
Papież Franciszek przypomniał również, że współczucie nie jest tylko emocjonalnym odruchem, ale przede wszystkim postawą duchową i moralną. "Współczucie to nie tylko uczucie, ale przede wszystkim decyzja o byciu blisko drugiego człowieka, o poświęceniu się dla jego dobra" - podkreślił.
W kontekście cudu wskrzeszenia młodzieńca z Nain, papież Franciszek zwrócił uwagę na znaczenie wiary i zaufania do Boga w obliczu cierpienia. "Wiara pozwala nam zrozumieć, że Bóg jest obecny w naszych cierpieniach i może przemienić je w źródło nadziei i dobra" - powiedział.
Homilia papieża Franciszka podczas Mszy św. w Domu Świętej Marty była wezwaniem do głębszej refleksji nad cnotą współczucia i potrzebą bycia blisko cierpiących. Papież zachęcił wiernych do modlitwy o łaskę współczucia, aby mogli skutecznie wspierać tych, którzy przeżywają trudności i cierpienia.



