Wybory Miss Peru, które odbyły się 29 października, zyskały międzynarodowy rozgłos dzięki nietypowemu protestowi kandydatek. Podczas tradycyjnego etapu, w którym uczestniczki miały podać swoje wymiary, zamiast typowych liczb, zaczęły recytować dane statystyczne dotyczące przemocy wobec kobiet.
"Moje wymiary to 2202 zabójstw kobiet w Peru w 2022 roku" - powiedziała jedna z kandydatek, rozpoczynając serię niezwykłych wypowiedzi. Inne uczestniczki kontynuowały ten protest, podając kolejne liczby, takie jak 2000 przypadków gwałtu czy 1000 przypadków handlu ludźmi.
Akcja kandydatek na Miss Peru miała na celu zwrócenie uwagi na ogromny problem przemocy wobec kobiet w ich kraju i na świecie. Ich nietypowe wypowiedzi wywołały poruszenie wśród publiczności i mediów, podkreślając, że wybory piękności nie powinny ograniczać się tylko do prezentacji fizycznych atrybutów uczestniczek.
"Chcemy, aby ludzie zrozumieli, że za każdą liczbą kryje się prawdziwa tragedia i cierpienie kobiet. Nasze ciała nie są tylko obiektami do oceny, ale symbolem walki z przemocą i dyskryminacją" - powiedziała jedna z kandydatek po zakończeniu konkursu.
Protest kandydatek na Miss Peru spotkał się z szerokim odzewem w mediach społecznościowych i międzynarodowych mediach. Wielu internautów i działaczy na rzecz praw kobiet pochwaliło odwagę i zaangażowanie uczestniczek w tak ważną sprawę.
"To niezwykły i odważny gest, który pokazuje, że konkursy piękności mogą być platformą do poruszania istotnych kwestii społecznych. Gratuluję kandydatkom za ich determinację i zaangażowanie w walkę z przemocą wobec kobiet" - napisała jedna z użytkowniczek mediów społecznościowych.
Akcja kandydatek na Miss Peru jest przykładem, jak konkursy piękności mogą stać się narzędziem do zwrócenia uwagi na ważne problemy społeczne i promowania świadomości wśród szerokiej publiczności. Ich odwaga i zaangażowanie mogą zainspirować inne kobiety do działania i walki z przemocą oraz dyskryminacją.


