Watykan, 14 grudnia 2017 r. - Papież Franciszek podczas środowej audiencji generalnej przypomniał wiernym o prawdziwym znaczeniu mszy świętej. Zgodnie z jego słowami, nie idziemy na mszę, aby dać coś Bogu, ale aby otrzymać od Niego to, czego naprawdę potrzebujemy.
"Nie idziemy na mszę świętą, aby dać coś Bogu, ale aby otrzymać od Niego to, czego naprawdę potrzebujemy" - powiedział papież Franciszek, podkreślając, że msza święta jest przede wszystkim spotkaniem z Chrystusem i źródłem łaski.
W swojej katechezie papież zwrócił uwagę na to, że msza święta nie jest jedynie aktem oddania czy ofiary, ale przede wszystkim momentem, w którym Bóg obdarza nas swoją miłością i mocą. "To my otrzymujemy od Niego to, czego potrzebujemy, aby żyć w pełni i realizować nasze powołanie" - dodał Franciszek.
Słowa papieża są przypomnieniem, że msza święta jest sercem życia chrześcijańskiego i źródłem duchowego wzrostu. Wierni powinni uczestniczyć w niej z otwartym sercem i gotowością do przyjęcia Bożej łaski, a nie tylko jako obowiązek czy rytuał.
"Msza święta to nie tylko wspomnienie męki i śmierci Chrystusa, ale przede wszystkim uobecnienie Jego ofiary i źródło naszego zbawienia" - podkreślił papież Franciszek.
Jego nauczanie jest wezwaniem do głębszego zrozumienia i przeżywania mszy świętej, jako centralnego punktu życia chrześcijańskiego. Wierni powinni dążyć do tego, aby każda msza była dla nich spotkaniem z Chrystusem, które umacnia ich wiarę i daje siłę do codziennego życia.



