W obliczu eskalacji przemocy w Kamerunie, biskupi katoliccy z tego kraju wystosowali apel do władz i wszystkich stron konfliktu, aby zaprzestać używania siły, tortur, aresztowań i podpaleń. W oświadczeniu opublikowanym przez Konferencję Episkopatu Kamerunu, hierarchowie wyrazili głębokie zaniepokojenie narastającym kryzysem humanitarnym i wezwali do poszanowania praw człowieka oraz podjęcia dialogu w celu znalezienia pokojowego rozwiązania.
Od zeszłego roku Kamerun boryka się z nasilającymi się protestami bojowników, którzy domagają się większej autonomii dla regionu Ambazonia. W odpowiedzi, rząd kameruński podjął zdecydowane działania militarne, co doprowadziło do licznych ofiar wśród cywilów i masowej emigracji ludności.
Caritas Nigeria poinformowała, że w ostatnich miesiącach z Kamerunu do sąsiedniej Nigerii uciekło ponad 43 tysiące osób. Uchodźcy szukają schronienia przed przemocą i niepewnością, z jaką muszą się mierzyć w swojej ojczyźnie.
Biskupi wezwali wszystkie strony konfliktu do powstrzymania się od używania siły i przemocy, podkreślając, że tylko dialog i wzajemne zrozumienie mogą prowadzić do trwałego pokoju. Apelowali również o poszanowanie praw człowieka i zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim mieszkańcom Kamerunu.
"Nie możemy pozostać obojętni wobec cierpienia naszych braci i sióstr. Jako Kościół jesteśmy wezwani do bycia głosem tych, którzy nie mają głosu. Wzywamy wszystkich do zaprzestania przemocy i podjęcia dialogu w celu znalezienia pokojowego rozwiązania kryzysu" - napisali biskupi w swoim oświadczeniu.
Apel kameruńskich biskupów jest kolejnym wezwaniem do zakończenia przemocy i poszanowania praw człowieka w regionie, który od lat boryka się z konfliktami zbrojnymi i kryzysem humanitarnym.



