W ostatnich dniach grupa wiernych z naszej parafii wyruszyła na Ekstremalną Drogę Krzyżową (EDK). To wyjątkowe doświadczenie duchowe, które wymaga nie tylko fizycznego wysiłku, ale także głębokiej modlitwy i refleksji. Po powrocie do domu, jedna z uczestniczek podzieliła się niezwykłą historią, która miała miejsce podczas tej niezwykłej pielgrzymki.
Wracając z EDK, grupa wiernych zdecydowała się na powrót taksówką. W trakcie podróży, opowiedzieli kierowcy o swoich doświadczeniach i celu pielgrzymki. Taksówkarz, zaintrygowany ich historią, podzielił się własnymi przemyśleniami. "Liczą się chęci, On na górze wszystko widzi" – powiedział, nawiązując do Boga i Jego obecności w życiu człowieka.
Te słowa wywarły ogromne wrażenie na uczestniczce EDK. "Wtedy pomyślałam, nic prostszego! Bóg mówi w ciszy" – wspominała. To spotkanie z taksówkarzem stało się dla niej kolejnym potwierdzeniem, że Bóg przemawia w najprostszych, codziennych sytuacjach.
Pielgrzymka serca, jaką była EDK, okazała się być nie tylko wyzwaniem fizycznym, ale także duchowym. Uczestnicy odkryli, że Bóg jest obecny w każdym momencie ich życia, nawet w najmniej oczekiwanych chwilach. To doświadczenie wzmocniło ich wiarę i przekonanie, że Bóg prowadzi ich przez wszystkie trudności i radości.
Historia ta przypomina nam, że prawdziwa wiara nie potrzebuje wielkich słów czy spektakularnych wydarzeń. Czasem wystarczy cisza, spokój i otwartość na Boże przesłanie, które może przyjść w najprostszych, codziennych sytuacjach.



