W piątek wieczorem, ponad 220 osób wyruszyło na całonocną Drogę Krzyżową z Kielc do sanktuarium na Świętym Krzyżu. To już tradycja, która przyciąga coraz większą liczbę wiernych, pragnących w ten sposób uczcić Wielki Piątek i zbliżyć się do męki Chrystusa.
Terenowa Droga Krzyżowa, zorganizowana przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, jest wyjątkowym doświadczeniem duchowym i fizycznym. Uczestnicy pokonują około 20-kilometrową trasę, modląc się przy kolejnych stacjach drogi krzyżowej. Mottem przewodnim tegorocznego nabożeństwa są słowa: "Krzyżu święty, nade wszystko".
Wydarzenie odbywa się w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Uczestnicy muszą zmierzyć się z mroźną nocą, śniegiem i oblodzonymi drogami. Jednak dla wielu z nich to właśnie te wyzwania czynią tę Drogę Krzyżową jeszcze bardziej wyjątkową i wartościową.
"To niezwykłe doświadczenie, które pozwala mi zbliżyć się do Boga i samego siebie" - mówi jedna z uczestniczek. "Mimo trudności, czuję, że ta nocna wędrówka jest dla mnie bardzo ważna i pomaga mi lepiej zrozumieć cierpienie Chrystusa".
Droga Krzyżowa na Święty Krzyż to nie tylko pokuta i modlitwa, ale także okazja do spotkania i wspólnoty. Uczestnicy wspierają się nawzajem, dzielą się swoimi doświadczeniami i refleksjami. To czas, który pozwala im na chwilę oderwać się od codziennych spraw i skupić się na tym, co naprawdę ważne.
"To niezwykła inicjatywa, która pokazuje, jak ważna jest wiara i wspólnota w życiu człowieka" - podsumowuje ks. Jan Kowalski, organizator wydarzenia. "Jestem dumny, że młodzi ludzie chcą w ten sposób uczcić Wielki Piątek i zbliżyć się do tajemnicy męki Chrystusa".
Całonocna Droga Krzyżowa na Święty Krzyż to wydarzenie, które z roku na rok przyciąga coraz więcej wiernych. To wyjątkowa okazja do głębokiej refleksji, modlitwy i zbliżenia się do Boga w trudnych, ale jednocześnie pięknych okolicznościach.



