W trakcie trwającego w Watykanie zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego młodzieży, abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną (KAI), poruszył ważne i trudne tematy związane z odpowiedzialnością Kościoła za nadużycia seksualne księży.
"Odpowiedzialności Kościoła za nadużycia seksualne księży dość dużo mówi się w auli synodalnej" - przyznał abp Ryś. Podkreślił, że temat ten jest jednym z kluczowych punktów obrad, co świadczy o świadomości i woli Kościoła do rozwiązywania tych problemów.
Metropolita łódzki nie zgodził się z tezą, że ujawnienie przypadków nadużyć seksualnych w Kościele jest wynikiem działań mediów. Zaznaczył, że Kościół sam musi brać odpowiedzialność za swoje czyny i podejmować działania naprawcze. "To nie jest tylko kwestia mediów, ale przede wszystkim kwestia wewnętrzna Kościoła" - powiedział abp Ryś.
W rozmowie z KAI abp Ryś podkreślił, że Kościół musi być otwarty na dialog z ofiarami nadużyć oraz gotowy do podjęcia konkretnych działań naprawczych. "Nie możemy pozostawać bierni wobec tych problemów. Musimy działać, aby zapobiegać nadużyciom i wspierać ofiary" - stwierdził metropolita łódzki.
Abp Ryś zwrócił również uwagę na konieczność wzmocnienia formacji seminaryjnej i duchowej księży, aby zapobiegać przyszłym nadużyciom. "Musimy zadbać o to, by formacja przyszłych księży była kompleksowa i uwzględniała wszystkie aspekty ludzkiej seksualności" - powiedział.
W kontekście młodzieży, abp Ryś zauważył, że Kościół musi być otwarty na dialog z młodymi ludźmi i słuchać ich głosu. "Młodzi ludzie mają swoje pytania, wątpliwości i oczekiwania. Musimy być gotowi do dialogu i poszukiwania wspólnych rozwiązań" - podkreślił.
Rozmowa z abp Grzegorzem Rysiem pokazuje, że Kościół jest świadomy wyzwań, przed którymi stoi w kontekście nadużyć seksualnych i jest gotowy do podjęcia konkretnych działań naprawczych. Jest to ważny krok w kierunku odzyskania zaufania wiernych i budowania zdrowych relacji w społeczności kościelnej.



