W Markowej, przy Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów, oficjalnie otwarto Sad Pamięci, który ma upamiętnić bohaterskie czyny Polaków podczas II wojny światowej. Uroczystość poświęcenia odbyła się w obecności metropolity przemyskiego abpa Adama Szala i była połączona z III Ogólnopolskim Zjazdem Polaków Ratujących Żydów.
Sad Pamięci to symboliczne miejsce, które ma przypominać o heroizmie i odwadze Polaków, którzy z narażeniem własnego życia ratowali Żydów przed nazistowskim zagładą. W sadzie posadzono drzewa, które będą rosły przez lata, przypominając o tych, którzy oddali swoje życie, aby ocalić innych.
"To miejsce ma być symbolem pamięci i przestrogi dla przyszłych pokoleń," powiedział abp Adam Szal podczas uroczystości poświęcenia. "Niech drzewa w tym sadzie będą przypominać o bohaterstwie i poświęceniu tych, którzy ratowali Żydów w czasach największej próby."
Otwarcie Sadu Pamięci w Markowej jest ważnym wydarzeniem dla całej Polski, które podkreśla znaczenie pamięci o tych, którzy w czasach wojny wykazali się niezwykłą odwagą i ludzkim współczuciem. To również okazja do refleksji nad wartościami, takimi jak solidarność, miłość bliźniego i poświęcenie.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, kościelnych oraz liczni goście, w tym ocaleni Żydzi i ich rodziny. III Ogólnopolski Zjazd Polaków Ratujących Żydów był okazją do spotkań, dyskusji i wymiany doświadczeń między osobami, które w czasie wojny ryzykowały własne życie, aby ratować innych.
Sad Pamięci w Markowej jest nie tylko miejscem upamiętnienia, ale także centrum edukacyjnym, które ma służyć przekazywaniu wiedzy o bohaterskich czynach Polaków podczas II wojny światowej. To ważne miejsce dla młodych pokoleń, które powinny pamiętać o tych, którzy w najtrudniejszych czasach wykazali się niezwykłą odwagą i ludzkim współczuciem.



