Ojciec Symeon Stachera, wikariusz generalny archidiecezji Tanger w Maroku, podkreślił, że marokańska wspólnota katolicka przeżywa swoją religię głównie poprzez dzieła charytatywne.
W wywiadzie przed pielgrzymką papieża do Maroka, ojciec Stachera zaznaczył, że mała trzódka katolików w Maroku służy bliźnim poprzez konkretne działania charytatywne.
Polski franciszkanin, który od lat mieszka w Maroku, podkreślił, że wspólnota katolicka w tym kraju jest skoncentrowana na pomaganiu potrzebującym i budowaniu mostów międzyreligijnych.
Ojciec Stachera zwrócił uwagę na fakt, że w Maroku, gdzie dominuje islam, katolicy muszą szukać sposobów na wyrażenie swojej wiary w sposób, który będzie zrozumiały i akceptowalny dla większości społeczeństwa.
Działalność charytatywna, takie jak pomoc ubogim, wsparcie dla chorych i edukacja dzieci, stała się kluczowym elementem życia wspólnoty katolickiej w Maroku.
Ojciec Stachera podkreślił, że poprzez służbę bliźnim, marokańscy katolicy mogą nie tylko wyrażać swoją wiarę, ale także budować pozytywne relacje z muzułmańską większością.
Wizyta papieża w Maroku będzie okazją do spotkania z marokańską wspólnotą katolicką i docenienia ich wysiłków w służbie bliźnim.
Ojciec Stachera zachęca wszystkich katolików do naśladowania przykładu marokańskiej wspólnoty, która przeżywa swoją religię poprzez konkretne działania charytatywne i służbę innym.
Marokańska wspólnota katolicka, mimo swojej małej liczebności, stała się symbolem miłości i służby bliźnim, co może być inspiracją dla innych wspólnot na całym świecie.
Działalność charytatywna jest ważnym elementem życia religijnego, który pozwala na wyrażenie wiary w konkretnych czynach i budowanie lepszego świata.



