W odpowiedzi na tragiczne wydarzenia z marca 2019 roku, kiedy to Brenton Harrison Tarrant dokonał masakry w dwóch meczetach w nowozelandzkim Christchurch, premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern ujawniła, że sprawca zamierzał przeprowadzić więcej ataków.
W sobotnim oświadczeniu, premier Ardern poinformowała, że sprawca był mobilny i w samochodzie, w którym został zatrzymany, znajdowały się jeszcze dwie sztuki broni. To sugeruje, że Tarrant miał w planach dokonanie kolejnych ataków na społeczność muzułmańską w Nowej Zelandii.
Masakra w Christchurch, w której zginęło 51 osób, a ponad 40 zostało rannych, wywołała ogromne poruszenie na całym świecie i doprowadziła do zaostrzenia przepisów dotyczących posiadania broni w Nowej Zelandii.
Premier Ardern podkreśliła, że jej rząd będzie kontynuował działania mające na celu zapobieganie podobnym atakom w przyszłości. Wprowadzono m.in. zakaz posiadania broni szturmowej i ograniczenia w dostępie do broni palnej.
Ujawnienie przez premier Ardern informacji o planach sprawcy masakry w Christchurch wywołało szeroką debatę na temat bezpieczeństwa publicznego i skuteczności działań antyterrorystycznych. Wielu ekspertów zwraca uwagę na konieczność wzmocnienia współpracy międzynarodowej w walce z terroryzmem oraz na potrzebę edukacji społeczeństwa w zakresie rozpoznawania i reagowania na zagrożenia.



