W świecie sportu, gdzie młodość i dynamizm często dominują, historia pana Jana Słabego z Młodzieżowego Klubu Sportowego "Parasol" jest wyjątkowa i inspirująca. 91-letni trener bramkarzy jest prawdopodobnie najstarszym czynnym szkoleniowcem w Polsce, a jego pasja i zaangażowanie wciąż zachwycają młodych adeptów piłki nożnej.
MKS "Parasol" to klub z długą tradycją, którego nazwa nawiązuje do batalionu harcerskiego walczącego w Powstaniu Warszawskim. Założony w kwietniu 1982 roku, klub od początku swojej działalności miał swoją siedzibę na Pilczycach, na stadionie przy ulicy Lotniczej.
Pan Jan Słaby, mimo swojego zaawansowanego wieku, wciąż aktywnie uczestniczy w życiu klubu. Jego doświadczenie i wiedza są nieocenione dla młodych bramkarzy, którzy pod jego okiem rozwijają swoje umiejętności i pasję do piłki nożnej.
"Pan Jan to żywa legenda naszego klubu" - mówi prezes MKS "Parasol". "Jego zaangażowanie, wiedza i miłość do sportu są inspiracją nie tylko dla młodych zawodników, ale także dla całej społeczności klubowej."
Trener Słaby, mimo swojego wieku, nie zamierza kończyć kariery szkoleniowej. Jego energia i entuzjazm są dowodem na to, że pasja do sportu nie zna granic wieku. "Piłka nożna to moje życie" - mówi pan Jan. "Chcę przekazać młodym ludziom to, co sam nauczyłem się przez lata. To dla mnie ogromna radość i satysfakcja."
Historia pana Jana Słabego jest przykładem tego, jak sport może łączyć pokolenia i inspirować do działania. Jego obecność w MKS "Parasol" jest dowodem na to, że miłość do piłki nożnej i praca z młodzieżą nie mają terminu ważności.



