W trakcie swojej wizyty w Rumunii, Papież Franciszek odwiedził Bukareszt, gdzie w katedrze św. Józefa odprawił Mszę św. dla tysięcy wiernych. W swojej homilii Ojciec Święty podkreślił znaczenie kultury spotkania i wezwał do przezwyciężania obojętności oraz podziałów.
"Bądźcie promotorami kultury spotkania, która zaprzecza obojętności i podziałowi" - powiedział Franciszek, zwracając się do zgromadzonych wiernych. Papież przypomniał, że wiara nie jest ideologią, ale relacją z Bogiem i bliźnimi.
W swoim przesłaniu Franciszek zwrócił uwagę na problem obojętności, która prowadzi do izolacji i podziałów w społeczeństwie. "Nie możemy pozostać obojętni na cierpienie innych" - podkreślił, wzywając do aktywnego zaangażowania w budowanie wspólnoty opartej na miłości i wzajemnym szacunku.
Papież zachęcił również do odważnego świadectwa wiary w świecie, który często wydaje się być wrogi wobec chrześcijan. "Nie lękajcie się być znakiem sprzeciwu" - powiedział, przypominając, że wiara wymaga odwagi i gotowości do poświęcenia.
Wizyta Franciszka w Rumunii była okazją do spotkania z lokalnym Kościołem i wiernymi, którzy mimo trudności zachowują żywą wiarę i nadzieję. Papież podkreślił, że Kościół w Rumunii jest znakiem nadziei i jedności w obliczu wyzwań współczesnego świata.
"Rumunia jest krajem, który pokazuje, że wiara może przetrwać nawet w najtrudniejszych czasach" - powiedział Franciszek, wyrażając uznanie dla odwagi i wytrwałości rumuńskich katolików.
Wizyta Papieża w Bukareszcie była ważnym momentem w relacjach między Kościołem a państwem rumuńskim. Franciszek podkreślił znaczenie dialogu i współpracy w budowaniu dobra wspólnego.
"Niech ta wizyta będzie znakiem nadziei i jedności dla całego narodu rumuńskiego" - powiedział Papież, zachęcając do dalszego budowania mostów między różnymi środowiskami i kulturami.



