Hawana stała się miejscem pożegnania z wybitnym duchownym, kardynałem Jaime Ortedzą y Alamino, który zmarł 26 lipca w wieku 82 lat. Setki osób, w tym wierni i duchowni z całej Kuby, przybyły do katedry hawańskiej, aby oddać ostatni hołd arcybiskupowi Hawany, który przez prawie 35 lat był jej proboszczem.
Kardynał Ortedza, znany z głębokiej wiary i zaangażowania w sprawy społeczne, pozostawił po sobie niezatarty ślad w sercach Kubańczyków. Jego praca duszpasterska i troska o najuboższych zyskały mu szacunek i miłość wiernych.
Po południu 26 lipca oraz przez całą sobotę 27 lipca, tłumy ludzi zgromadziły się w katedrze hawańskiej, aby pożegnać zmarłego kardynała. Wierni, duchowni i przedstawiciele władz kościelnych oddali hołd człowiekowi, który przez lata był symbolem nadziei i miłosierdzia dla mieszkańców Kuby.
Kardynał Ortedza, który pełnił funkcję arcybiskupa Hawany od 1981 roku, był znany ze swojego zaangażowania w dialog międzyreligijny i ekumeniczny. Jego działalność na rzecz pokoju i pojednania była wyrazem głębokiej wiary i miłości do bliźniego.
Pożegnanie z kardynałem Ortedzą było również okazją do refleksji nad rolą Kościoła w życiu społecznym Kuby. Jego praca duszpasterska i troska o najbardziej potrzebujących pokazały, jak ważna jest obecność Kościoła w życiu codziennym wiernych.
Ostatni hołd oddany kardynałowi Ortedzie w katedrze hawańskiej był wyrazem wdzięczności za jego życie i posługę. Jego dziedzictwo duchowe i społeczne pozostanie inspiracją dla przyszłych pokoleń Kubańczyków, którzy będą pamiętać o człowieku, który poświęcił swoje życie służbie Bogu i bliźnim.



