W Ewangelii na dziś, 14 lipca 2019 roku, czytamy przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, która jest doskonałym przykładem miłości i troski o bliźniego. Ta historia przypomina nam o tym, jak ważne jest okazywanie miłosierdzia i pomaganie innym w potrzebie.
Przypowieść opowiada o człowieku, który został napadnięty i pobity przez zbójców, a następnie pozostawiony na drodze. Mimo że wielu ludzi przechodziło obok niego, tylko jeden Samarytanin zatrzymał się, aby mu pomóc. "Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go" - czytamy w Ewangelii.
Samarytanin, który był znienawidzony przez Żydów, okazał się być prawdziwym przykładem miłosierdzia i troski o bliźniego. Jego postawa przypomina nam, że miłość i miłosierdzie nie znają granic i nie zależą od naszych uprzedzeń czy stereotypów. "Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: «Miej o nie staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał»" - to słowa, które podkreślają hojność i bezinteresowność Samarytanina.
Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie jest dla nas wszystkich wezwaniem do okazywania miłości i pomagania innym w potrzebie. Niech ta historia zachęci nas do otwartości na ludzi, którzy potrzebują naszej pomocy i wsparcia. Niech przypomni nam, że miłosierdzie i miłość są fundamentem naszego człowieczeństwa i powołaniem do służby bliźnim.



