W obliczu trwającej pandemii, święcenia kapłańskie w diecezji gliwickiej odbyły się w nietypowym trybie, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestników i nowo wyświęconych księży. Zgodnie z tradycją, święcenia miały miejsce w wigilię Zesłania Ducha Świętego, 30 maja, jednocześnie w katedrze i w parafii św. Bartłomieja w Gliwicach.
Święcenia przyjęło łącznie ośmiu diakonów, którzy po latach formacji i przygotowań zostali wyświęceni na prezbiterów. Nowi kapłani rozpoczną swoją posługę w różnych parafiach diecezji gliwickiej, gotowi stawić czoła wyzwaniom współczesnego świata i służyć wiernym swoją duchową pomocą.
Biskup gliwicki, Jan Kopiec, podczas uroczystości święceń, podkreślił znaczenie powołania kapłańskiego w dzisiejszych czasach. "W obliczu licznych wyzwań i trudności, jakie stoją przed Kościołem i społeczeństwem, potrzebujemy kapłanów, którzy będą świadkami Chrystusa i Jego miłości" – powiedział biskup Kopiec.
Nowi prezbiterzy, wyświęceni w Gliwicach, są gotowi podjąć swoją misję duszpasterską, wypełniając ją z oddaniem i miłością. Ich posługa będzie obejmować sprawowanie sakramentów, głoszenie Słowa Bożego, wspieranie wiernych w trudnych chwilach oraz budowanie wspólnoty parafialnej.
Święcenia kapłańskie w diecezji gliwickiej są ważnym wydarzeniem nie tylko dla nowo wyświęconych księży, ale także dla całej wspólnoty kościelnej. Są one symbolem ciągłości i odnowy w Kościele, a także przypomnieniem o znaczeniu powołania kapłańskiego w dzisiejszym świecie.
W obliczu wyzwań, z jakimi boryka się współczesny Kościół, nowi kapłani z diecezji gliwickiej stanowią nadzieję na przyszłość i kontynuację misji ewangelizacyjnej. Ich posługa będzie nie tylko odpowiedzią na potrzeby wiernych, ale także świadectwem wiary i miłości w świecie, który często wydaje się być zagubiony i poszukujący sensu życia.



