Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski (KEP), ks. Leszek Gęsiak SJ, wydał oświadczenie w odpowiedzi na kontrowersje związane z wystąpieniem byłej wicepremier Jadwigi Emilewicz podczas mszy świętej w kościele św. Anny w Warszawie. Ks. Gęsiak podkreślił, że kościół nie jest miejscem na uprawianie polityki.
W swoim oświadczeniu, rzecznik KEP przypomniał, że msze święte, nabożeństwa i liturgie są czasem rzeczywistego spotkania człowieka z Bogiem, budowania wspólnoty, pogłębiania wiary i korzystania z sakramentów. "Ambona nie może służyć do żadnych innych celów niż głoszenie Słowa Bożego, przekazywanie nadziei i nauczania Kościoła katolickiego", stwierdził ks. Gęsiak.
Rzecznik KEP zaznaczył, że Kościół katolicki w Polsce jest apolityczny i nie powinien być wykorzystywany do celów politycznych. "Kościół nie jest miejscem na uprawianie polityki. Jego misją jest głoszenie Ewangelii i służenie wiernym", podkreślił ks. Gęsiak.
W odpowiedzi na zarzuty dotyczące wystąpienia Emilewicz, rzecznik KEP wezwał do poszanowania zasad oddzielających sferę religijną od politycznej. "Każdy ma prawo do swoich poglądów politycznych, ale nie powinny one być głoszone z ambony podczas liturgii", stwierdził duchowny.
Ks. Gęsiak przypomniał również, że Kościół katolicki w Polsce jest otwarty na dialog i współpracę z wszystkimi środowiskami, ale nie może być wykorzystywany do celów politycznych. "Kościół jest miejscem spotkania z Bogiem, a nie areną politycznych sporów", podsumował rzecznik KEP.
Oświadczenie rzecznika KEP wywołało szeroką dyskusję na temat roli Kościoła w życiu publicznym i jego relacji z polityką. Wielu komentatorów podkreśliło konieczność zachowania apolityczności Kościoła i poszanowania jego misji duchowej.
Sprawa wystąpienia Emilewicz w kościele św. Anny w Warszawie pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie zasad oddzielających sferę religijną od politycznej. Kościół katolicki w Polsce musi być miejscem modlitwy, refleksji i budowania wspólnoty, a nie areną politycznych sporów.



