W swoim przesłaniu do wiernych papież Franciszek podkreślił znaczenie wyboru między Bogiem a diabłem, przypominając, że nieprzyjaciel ma imię i jest nim sam diabeł. Ojciec Święty zachęcił wiernych do refleksji nad tym, czy ich działania i postawy są zgodne z wolą Bożą, czy też może ulegają pokusom złego ducha.
Papież Franciszek przypomniał, że życie chrześcijańskie wymaga ciągłego wyboru między dobrem a złem, między Bogiem a diabłem. W swoim kazaniu podkreślił, że nie jest dobrym współpracownikiem Boga ten, kto wyrusza na poszukiwanie ograniczeń i wad innych, ale raczej ten, kto potrafi rozpoznać dobro, które rośnie po cichu na polu Kościoła i historii, pielęgnując je aż po dojrzewanie.
Ojciec Święty zwrócił uwagę na to, że diabeł, jako nieprzyjaciel Boga i człowieka, stara się wprowadzać zamęt i podziały wśród wiernych. Dlatego też ważne jest, abyśmy byli czujni i nie ulegali pokusom złego ducha, ale zawsze stawiali Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu.
Papież Franciszek zachęcił wiernych do modlitwy i medytacji nad słowem Bożym, aby lepiej rozumieć Jego wolę i być w stanie dokonywać właściwych wyborów. W swoim przesłaniu podkreślił również, że Bóg jest miłosierny i gotów przebaczać, ale jednocześnie oczekuje od nas szczerego nawrócenia i wierności.
Przypomnienie papieża Franciszka o wyborze między Bogiem a diabłem jest wezwaniem do głębszej refleksji nad naszym życiem duchowym i moralnym. W obliczu codziennych wyzwań i pokus, wierni są zachęcani do tego, aby zawsze stawiać Boga na pierwszym miejscu i być gotowymi do walki ze złem, które może nas otaczać.



