W Wólce Radzymińskiej, w miejscu gdzie po raz pierwszy w trakcie Bitwy Warszawskiej 1920 roku nasi bohaterowie stawili czoła bolszewickiej nawałnicy, odbyła się uroczysta Msza św. w intencji poległych żołnierzy 28. Pułku Strzelców Kaniowskich. Mszy przewodniczył biskup Marek Solarczyk, który w swojej homilii podkreślił znaczenie bohaterstwa i poświęcenia tych, którzy oddali życie za ojczyznę.
"Dziękujemy i nie zmarnujemy tego, co nam ofiarowaliście", powiedział bp Solarczyk, zwracając się do poległych żołnierzy. Jego słowa były wyrazem wdzięczności i szacunku dla tych, którzy w obronie niepodległości Polski oddali najcenniejszy dar - swoje życie.
Bitwa Warszawska 1920 roku, znana również jako "Cud nad Wisłą", była jednym z najważniejszych momentów w historii Polski. Dzięki bohaterstwu i determinacji polskich żołnierzy, udało się odeprzeć bolszewicką inwazję i zachować niepodległość kraju.
W uroczystościach w Wólce Radzymińskiej uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, kombatanci, harcerze oraz liczni mieszkańcy, którzy chcieli oddać hołd bohaterom tamtych dni. Msza św. była okazją do refleksji nad historią i znaczeniem poświęcenia w obronie ojczyzny.
Bp Solarczyk w swojej homilii przypomniał, że bohaterowie 1920 roku nie tylko walczyli o niepodległość Polski, ale także o wartości, które są fundamentem naszej wspólnoty narodowej. Ich poświęcenie i odwaga są przykładem dla kolejnych pokoleń Polaków, którzy powinni pamiętać o tych, którzy oddali życie za wolność i niepodległość.
Uroczystości w Wólce Radzymińskiej były nie tylko momentem hołdu dla poległych żołnierzy, ale także przypomnieniem o tym, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci historycznej i dbanie o wartości, które kształtują naszą tożsamość narodową.



