W nocy z 28 na 29 lipca, aktywiści ruchu LGBT ponownie wywiesili tęczowe flagi na ważnych dla katolików miejscach w Warszawie, w tym na figurze Matki Bożej przed wejściem do sanktuarium. Ten kontrowersyjny akt wywołał falę oburzenia i dyskusji na temat granic wolności artystycznej oraz szacunku dla symboli religijnych.
Tęczowe flagi, które są symbolem ruchu LGBT, zostały wywieszone na figurze Matki Bożej oraz na innych warszawskich pomnikach, w tym na figurze Chrystusa przed Bazyliką Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Aktywiści, którzy dokonali tego czynu, zostali zatrzymani i przesłuchani przez policję.
Wydarzenie to wywołało liczne reakcje wśród wiernych i duchownych, którzy uznali je za akt profanacji i braku szacunku dla symboli religijnych. Wielu katolików wyraziło swoje oburzenie i wezwało do poszanowania miejsc kultu oraz symboli wiary.
Kościół katolicki w Polsce potępił ten akt, uznając go za naruszenie zasad współżycia społecznego i szacunku dla wartości religijnych. Hierarchowie Kościoła wezwali do dialogu i poszukiwania rozwiązań, które uwzględniają prawa wszystkich grup społecznych, w tym osób LGBT, ale jednocześnie szanują wartości i symbole religijne.



