W ostatnich dniach polscy kapucyni zmagają się z kolejnymi przypadkami zachorowań na koronawirusa w poszczególnych domach zakonnych. Niestety, tragiczne skutki pandemii dotknęły także jednego z członków zgromadzenia. Wczoraj wspólnota zakonna poinformowała o śmierci br. Sebastiana Majchera OFMCap, byłego prezesa Fundacji Kapucyni i Misje, który przez ostatnie tygodnie zmagał się z powikłaniami po zakażeniu wirusem SARS-CoV-2.
Br. Sebastian Majcher był cenionym duszpasterzem i misjonarzem, który poświęcił swoje życie służbie innym. Jako prezes Fundacji Kapucyni i Misje przyczynił się do realizacji wielu projektów charytatywnych i misyjnych, wspierając potrzebujących w kraju i za granicą. Jego zaangażowanie i oddanie sprawiły, że stał się symbolem miłości i poświęcenia dla wielu osób.
Śmierć br. Sebastiana jest ogromną stratą nie tylko dla jego rodziny zakonnej, ale także dla całej społeczności, której służył. Jego odejście przypomina o tragicznych skutkach pandemii, która dotknęła miliony ludzi na całym świecie.
W obliczu tej tragedii, polscy kapucyni apelują o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, aby chronić siebie i innych przed zakażeniem. "Prosimy wszystkich o modlitwę za br. Sebastiana i za wszystkich chorych na koronawirusa. Niech ta tragedia będzie dla nas przypomnieniem o konieczności dbania o zdrowie i bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich" - mówi o. Piotr, przełożony prowincji kapucynów.
Pogrzeb br. Sebastiana Majchera odbędzie się w najbliższych dniach. Jego śmierć jest nie tylko osobistą stratą dla rodziny zakonnej, ale także przypomnieniem o tym, jak ważne jest wsparcie i solidarność w trudnych czasach. Br. Sebastian pozostanie w pamięci jako człowiek głębokiej wiary, miłości i poświęcenia, który swoim życiem pokazywał, jak ważna jest służba bliźnim.



