W trakcie niedawnej audiencji dla dyrekcji i pracowników włoskiego banku inwestycyjnego Cassa Depositi e Prestiti, papież Franciszek podkreślił, że myśl chrześcijańska nie sprzeciwia się dążeniu do zysku w biznesie. Jednakże, zaznaczył, kluczowe jest, aby to dążenie nie odbywało się kosztem człowieka.
"Myśl chrześcijańska nie sprzeciwia się dążeniu do zysku, ale dążeniu do zysku za wszelką cenę, zapominając o człowieku, czyniąc go niewolnikiem czy przedmiotem" - powiedział papież, zwracając uwagę na etyczne aspekty działalności gospodarczej.
Włoski bank inwestycyjny Cassa Depositi e Prestiti, który w tym roku obchodzi 150-lecie istnienia, jest przykładem instytucji, która może dążyć do zysku, jednocześnie dbając o dobro swoich pracowników i społeczności, w której działa.
Papież Franciszek podkreślił, że etyka biznesu powinna być oparta na zasadach solidarności, sprawiedliwości i troski o dobro wspólne. "Biznes nie może być tylko o zyskach. Musi być o ludziach, o ich godności i dobru" - dodał papież, zachęcając przedstawicieli świata biznesu do refleksji nad własnymi wartościami i celami.
W swoim przemówieniu, papież zwrócił uwagę na konieczność budowania gospodarki, która służy człowiekowi, a nie tylko generuje zyski. "Chrześcijańska etyka biznesu to etyka, która stawia człowieka na pierwszym miejscu, która dąży do sprawiedliwości i solidarności" - powiedział papież, przypominając o odpowiedzialności, jaką niosą ze sobą przedsiębiorcy i menedżerowie.
Audiencja ta jest kolejnym dowodem na to, że papież Franciszek przykłada dużą wagę do kwestii etyki w biznesie i gospodarce. Jego słowa mogą stanowić inspirację dla wszystkich, którzy są zaangażowani w działalność gospodarczą, aby dążyć do zysku w sposób odpowiedzialny i zgodny z zasadami etyki chrześcijańskiej.



