Sąd Rejonowy w Płocku uniewinnił trzy aktywistki LGBT oskarżone o obrazę uczuć religijnych. Kobiety w kwietniu 2019 roku rozklejały wizerunki Matki Boskiej z sześciobarwnym logotypem ruchu LGBT w różnych miejscach publicznych, w tym na śmietnikach i toaletach. Decyzja sądu wywołała liczne kontrowersje i spory dotyczące granic wolności słowa i ochrony uczuć religijnych.
Uniewinnienie aktywistek
Sąd uznał, że działania aktywistek nie miały na celu obrazy uczuć religijnych, a jedynie wyrażenie sprzeciwu wobec dyskryminacji osób LGBT. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że wolność słowa i wyrażania poglądów jest jednym z fundamentów demokratycznego państwa prawa.
Reakcje na wyrok
Wyrok sądu spotkał się z różnymi reakcjami. Część środowisk konserwatywnych i religijnych uznała go za skandaliczny i obraźliwy, podkreślając, że symbole religijne powinny być chronione przed profanacją. Z drugiej strony, aktywiści na rzecz praw osób LGBT i obrońcy wolności słowa przywitali decyzję sądu z zadowoleniem, widząc w niej potwierdzenie prawa do wyrażania swoich poglądów.
Instytut Ordo Iuris w roli oskarżyciela
Instytut Ordo Iuris, który reprezentował proboszcza parafii, w której doszło do rozklejania naklejek, zapowiedział złożenie apelacji od wyroku. Instytut argumentuje, że działania aktywistek miały na celu świadome i celowe obrażenie uczuć religijnych wiernych.
Kontekst prawny i społeczny



