6 kwietnia minęło 8 lat od śmierci brata Kaliksta, pokornego zakonnika z lubelskiej Poczekajki, który wsławił się świętością życia oddanego Bogu i ludziom. Jego pamięć i kult nadal rosną, a wiele osób jest przekonanych, że przez jego wstawiennictwo uzyskują łaski i pomoc w trudnych sytuacjach życiowych.
Brat Kalikst, właściwie Stanisław Kubiak, urodził się w 1930 roku i wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów w 1950 roku. Przez całe swoje życie zakonne był przykładem głębokiej wiary, pokory i miłości do bliźnich. Jego życie było poświęcone modlitwie, pracy i służbie innym, co zyskało mu uznanie i szacunek wśród współbraci i wiernych.
Po śmierci brata Kaliksta w 2015 roku, wielu ludzi zaczęło modlić się o jego wstawiennictwo i prosić o łaski za jego przyczyną. Wierni zgłaszają liczne przypadki uzdrowień, nawróceń i innych cudownych wydarzeń, które miały miejsce po modlitwie do zmarłego zakonnika.
W związku z rosnącą pamięcią o bracie Kalikście, w lubelskiej Poczekajce organizowane są regularne nabożeństwa i spotkania modlitewne, podczas których wierni wspominają jego życie i proszą o wstawiennictwo. Wiele osób odwiedza również grób brata Kaliksta, aby pomodlić się i złożyć kwiaty.
rocznica śmierci brata Kaliksta jest okazją do refleksji nad jego życiem i duchowością. Jego przykład jest inspiracją dla wielu wiernych, którzy pragną żyć w duchu ewangelicznej miłości i służby bliźnim. Brat Kalikst przypomina nam, że świętość jest możliwa w codziennym życiu, jeśli tylko pozwolimy Bogu działać w naszych sercach i czynach.Rocznica śmierci brata Kaliksta jest również wezwaniem do modlitwy o jego beatyfikację. Wielu wiernych i duchownych uważa, że jego życie i cnoty są godne uznania przez Kościół i mogą stać się wzorem dla przyszłych pokoleń.
W 8. rocznicę śmierci brata Kaliksta, wspólnota lubelskich kapucynów i wierni z całej Polski wspominają jego życie i modlą się o jego wyniesienie na ołtarze. To również czas, aby podziękować Bogu za dar tego świętobliwego zakonnika i prosić o jego wstawiennictwo w naszych intencjach.



