W Sineu na Majorce, historycznym mieście położonym w sercu wyspy, rozpoczyna się nowy rozdział. Zakonnice ze zgromadzenia Córek Świętej Rodziny, założonego niedawno w Kolumbii, wprowadzą się do byłego pałacu królewskiego, który od 2016 roku stoi opuszczony.
Kompleks, pierwotnie przeznaczony na klasztor w 1583 roku, przez lata pełnił różne funkcje, aż w końcu został opuszczony. Teraz, dzięki inicjatywie zakonnic, ma szansę na nowe życie.
"To będzie dla nas szczególne miejsce modlitwy i kontemplacji," powiedziała siostra Maria, przełożona zgromadzenia. "Chcemy, aby ten historyczny budynek znów tętnił życiem, służąc lokalnej społeczności i pielgrzymom."
Przyszłe mieszkanki pałacu planują nie tylko prowadzić życie zakonne, ale także otworzyć część kompleksu dla zwiedzających. "Chcemy, aby ludzie mogli zobaczyć piękno tego miejsca i poczuć jego duchową atmosferę," dodała siostra Maria.
Miejscowi mieszkańcy przyjmują tę decyzję z entuzjazmem. "To wspaniałe, że ten piękny budynek znów będzie pełen życia," powiedział lokalny historyk, pan Jose. "To będzie też świetna okazja, by przyciągnąć więcej turystów do Sineu."
Przeprowadzka zakonnic ma nastąpić w najbliższych tygodniach. Wszystkie prace adaptacyjne zostały już zakończone, a siostry są gotowe na nowy rozdział w swoim życiu.
"To dla nas wielka radość i zaszczyt, że możemy służyć w tak historycznym miejscu," powiedziała siostra Ana, jedna z nowych mieszkanek pałacu. "Mamy nadzieję, że nasza obecność przyniesie dobro i pokój tej społeczności."
Zakonnice z Córek Świętej Rodziny są znane ze swojej pracy charytatywnej i duchowej. Ich obecność w Sineu może stać się symbolem odrodzenia i nadziei dla całej wyspy.



