Diecezja Buffalo w USA poinformowała o rezygnacji byłego biskupa pomocniczego Edwarda Grosza z pełnienia posługi kapłańskiej i biskupiej na czas trwania śledztwa wszczętego po tym, jak został oskarżony o wykorzystywanie seksualne. 76-letni hierarcha polskiego pochodzenia zaprzecza zarzutom, ale zdecydował się na dobrowolną rezygnację, aby nie utrudniać procesu śledczego.
Oskarżenia wobec biskupa Edwarda Grosza dotyczą wydarzeń z lat 70. i 80. XX wieku, kiedy to pełnił on posługę w diecezji Buffalo. Zarzuty te zostały ujawnione przez ofiary, które zdecydowały się zgłosić swoje przypadki w ramach ogólnokrajowego śledztwa dotyczącego wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim.
Biskup Edward Grosz, który w latach 1984-2010 pełnił funkcję biskupa pomocniczego diecezji Buffalo, zaprzecza wszystkim zarzutom i twierdzi, że jest niewinny. Mimo to, zdecydował się na dobrowolną rezygnację z pełnienia posługi kapłańskiej i biskupiej, aby nie utrudniać procesu śledczego i nie szkodzić dobremu imieniu Kościoła.
Rezygnacja biskupa Edwarda Grosza jest kolejnym przykładem na to, jak Kościół katolicki w USA stara się radzić sobie z problemem wykorzystywania seksualnego przez duchownych. W ostatnich latach wielu biskupów i księży zostało oskarżonych o przestępstwa seksualne, co doprowadziło do licznych rezygnacji i procesów sądowych.
Śledztwo w sprawie biskupa Edwarda Grosza jest ważnym krokiem w kierunku ujawnienia prawdy i sprawiedliwości dla ofiar wykorzystywania seksualnego. To również wezwanie do dalszej refleksji nad mechanizmami ochrony nieletnich i dorosłych w Kościele oraz nad koniecznością wdrożenia skutecznych procedur zapobiegających takim przestępstwom w przyszłości.
Sprawa biskupa Edwarda Grosza jest także okazją do podkreślenia znaczenia odwagi ofiar, które zdecydowały się zgłosić swoje przypadki i walczyć o sprawiedliwość. Ich świadectwa są niezwykle ważne dla procesu uzdrowienia i odnowy Kościoła w obliczu tych trudnych wyzwań.



