W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje medialne, jakoby papież Franciszek miał wezwać polskich biskupów w trybie nagłym w związku z kryzysem w Kościele katolickim w Polsce. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, zdementował te doniesienia, określając je jako "plotki".
"Wizyta 'ad limina apostolorum' jest regularnym spotkaniem biskupów z papieżem, które odbywa się co kilka lat. Nie ma mowy o żadnym nagłym wezwaniu" - podkreślił abp Gądecki. Jak wyjaśnił, wizyta ta ma na celu "wyrażenie katolickości Kościoła oraz podkreślenie jedności Kolegium Biskupów, zbudowanego na fundamencie Następcy św. Piotra".
Abp Gądecki zaznaczył, że wizyta "ad limina" jest także okazją do wzajemnej wymiany darów między tym, co w Kościele jest partykularne, a tym, co jest powszechne. "To czas na refleksję, dialog i wzajemne ubogacenie się" - dodał.
Przewodniczący KEP wyraził również przekonanie, że Kościół w Polsce jest w stanie samodzielnie rozwiązywać swoje problemy. "Nie potrzebujemy nagłych interwencji ze strony papieża. Mamy dobrze funkcjonujące struktury i mechanizmy, które pozwalają nam radzić sobie z wyzwaniami" - stwierdził abp Gądecki.
W kontekście ostatnich wydarzeń w Kościele, takich jak skandale pedofilskie i problemy związane z nadużyciami władzy, abp Gądecki podkreślił, że Kościół w Polsce podejmuje działania mające na celu naprawę sytuacji. "Pracujemy nad wdrożeniem nowych procedur i mechanizmów, które mają zapobiegać nadużyciom i chronić ofiary" - zapewnił.
Wizyta "ad limina apostolorum" polskich biskupów w Watykanie jest zaplanowana na najbliższe miesiące. Będzie to okazja do spotkania z papieżem Franciszkiem i omówienia aktualnych wyzwań oraz perspektyw rozwoju Kościoła w Polsce.
Abp Gądecki wezwał do zachowania spokoju i rzetelności w dyskusji na temat Kościoła w Polsce. "Nie ma potrzeby tworzenia atmosfery sensacji i niepotrzebnych spekulacji. Kościół w Polsce jest instytucją dojrzałą i zdolną do samodzielnego rozwiązywania swoich problemów" - podsumował.



