W najnowszym filmie dokumentalnym Gabrieli Mruszczak, reżyserki i dziennikarki, widzowie mają szansę odkryć nieznane oblicza św. Maksymiliana Kolbe. W wywiadzie dla naszej gazety, Mruszczak opowiada o swojej fascynacji postacią świętego oraz o procesie tworzenia filmu, który ma na celu przybliżenie jego życia i dziedzictwa.
Jolanta Tokarczyk: Zanim zaczęła pani pracę przy obecnej produkcji, miała pani na koncie filmy o duchownych. Jakie?
Gabriela Mruszczak: Tak, wcześniej zrealizowałam kilka filmów dokumentalnych o duchownych, w tym o ks. Jerzym Popiełuszce i ks. Janie Twardowskim. Każda z tych postaci miała ogromny wpływ na moje życie i twórczość. Św. Maksymilian Kolbe to kolejna fascynująca historia, która zasługuje na szersze poznanie.
J.T.: Co sprawiło, że zdecydowała się pani na realizację filmu o św. Maksymilianie Kolbe?
G.M.: Św. Maksymilian Kolbe to postać niezwykła, która wciąż inspiruje ludzi na całym świecie. Jego heroiczna postawa w obozie koncentracyjnym Auschwitz i poświęcenie dla innych są przykładem najwyższych wartości chrześcijańskich. Chciałam, aby młodsze pokolenia poznały tę niezwykłą historię i mogły czerpać z niej siłę i nadzieję.
J.T.: Jakie nowe, nieznane oblicza św. Maksymiliana Kolbe udało się pani odkryć podczas realizacji filmu?
G.M.: Podczas pracy nad filmem udało mi się dotrzeć do wielu nieznanych wcześniej źródeł i świadectw, które rzucają nowe światło na życie i działalność św. Maksymiliana. Odkryłam m.in. jego zaangażowanie w działalność charytatywną, edukacyjną i medialną, które miały ogromny wpływ na społeczeństwo polskie w okresie międzywojennym.
J.T.: Jakie wyzwania napotkała pani podczas realizacji filmu?
G.M.: Największym wyzwaniem było dotarcie do różnorodnych źródeł i świadectw, które często były rozproszone po całym świecie. Ponadto, ważne było znalezienie odpowiedniego balansu między przedstawieniem heroicznej postaci św. Maksymiliana a ukazaniem jego ludzkich słabości i wątpliwości.
J.T.: Jakie przesłanie chciałaby pani przekazać widzom poprzez ten film?
G.M.: Chciałabym, aby film o św. Maksymilianie Kolbe był przede wszystkim inspiracją do poszukiwania własnej drogi do świętości. Jego życie pokazuje, że każdy z nas może wnieść swój wkład w budowanie lepszego świata, nawet w najtrudniejszych okolicznościach.
J.T.: Dziękuję za rozmowę.
G.M.: Dziękuję za możliwość podzielenia się moją pasją i pracą nad filmem o św. Maksymilianie Kolbe. Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć widzom tę niezwykłą postać i zachęcić do refleksji nad wartościami, które reprezentował.



