W odpowiedzi na artykuł "Gazety Wyborczej" dotyczący rzekomego braku pomocy dla imigrantów na granicy polsko-białoruskiej, rzecznik Straży Granicznej, por. Anna Michalska, wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że wszystkim potrzebującym pomocy jest ona udzielana.
"Wszystkim cudzoziemcom, którzy potrzebują pomocy na terytorium Polski, w tym medycznej, taka pomoc zawsze jest udzielana!" - zapewniła por. Michalska w piątkowym komunikacie.
Rzecznik Straży Granicznej odniosła się do zarzutów "Gazety Wyborczej", które sugerowały, że polskie służby odmawiają pomocy imigrantom znajdującym się w trudnej sytuacji na granicy.
"Chcemy jasno podkreślić, że naszym priorytetem jest ochrona granic państwa oraz bezpieczeństwo obywateli. Jednocześnie zapewniamy, że wszystkim potrzebującym pomocy medycznej lub innej jest ona udzielana zgodnie z obowiązującymi przepisami" - dodała por. Michalska.
Straż Graniczna podkreśla, że jej działania na granicy polsko-białoruskiej są skoncentrowane na zapobieganiu nielegalnej migracji i ochronie bezpieczeństwa kraju.
"Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której nasza granica stanie się miejscem niekontrolowanego przepływu osób. Jednak zapewniamy, że wszystkim potrzebującym pomocy jest ona udzielana" - powiedziała rzecznik Straży Granicznej.
Oświadczenie Straży Granicznej jest odpowiedzią na kontrowersje i zarzuty, które pojawiły się w mediach w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.
Służby graniczne podkreślają, że ich działania są zgodne z prawem i mają na celu ochronę interesów państwa oraz bezpieczeństwa obywateli.



