W obliczu trudnej sytuacji w Iraku, polskie dominikanki zdecydowały się na konkretny gest solidarności wobec swoich sióstr z zakonu św. Katarzyny ze Sieny.
Dzięki zbiórce przeprowadzonej przez polskie siostry, udało się zebrać kwotę 25 tysięcy złotych, która zostanie przekazana na odbudowę zniszczonego klasztoru w Batnaya.
Batnaya, położone około 14 kilometrów od Mosulu, było świadkiem krwawych prześladowań podczas rządów tzw. Państwa Islamskiego. W tym trudnym okresie, dominikanki prowadziły tam przedszkole, które stało się schronieniem dla wielu dzieci i ich rodzin.
Pomoc finansowa z Polski jest częścią szerszego wsparcia, jakiego udziela Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP). Organizacja ta od lat angażuje się w odbudowę i wsparcie chrześcijańskich wspólnot w krajach dotkniętych konfliktami zbrojnymi i prześladowaniami.
Siostry dominikanki z Polski podkreślają, że ich zaangażowanie jest wyrazem głębokiej wiary i braterstwa w Kościele. "Chcemy pokazać, że w trudnych chwilach możemy na siebie liczyć i wspierać się nawzajem" - mówi siostra Maria, jedna z inicjatorek zbiórki.
Przekazanie środków finansowych na odbudowę klasztoru w Batnaya jest nie tylko wsparciem materialnym, ale także wyrazem nadziei i wiary w lepszą przyszłość dla chrześcijan w Iraku.
Polskie dominikanki zachęcają innych do solidarności i wsparcia dla potrzebujących wspólnot chrześcijańskich na całym świecie. Ich przykład pokazuje, że nawet niewielkie gesty mogą mieć wielkie znaczenie w obliczu trudności.



