W swojej homilii wygłoszonej podczas uroczystości Objawienia Pańskiego, abp Grzegorz Ryś podkreślił, że każdy człowiek, zarówno wierzący, jak i niewierzący, ma przez Boga wyznaczony cel. Według arcybiskupa, to właśnie Bóg w Jezusie Chrystusie uczy nas, że prawdziwe dobro rodzi się w trudzie, poświęceniu i zaparciu się siebie.
Abp Ryś zwrócił uwagę na to, że Mędrcy ze Wschodu, którzy przybyli do Betlejem, aby oddać pokłon nowo narodzonemu Jezusowi, są przykładem poszukiwania prawdy i sensu życia. Ich podróż i oddanie się celowi, którym było spotkanie z Bogiem, ukazują, że każdy człowiek ma swoje powołanie i misję w życiu.
Arcybiskup podkreślił, że Bóg w Jezusie Chrystusie uczy nas, że prawdziwe dobro i spełnienie nie przychodzą łatwo. Wymagają one trudu, poświęcenia i gotowości do zaparcia się siebie. To właśnie w tych wartościach tkwi prawdziwa mądrość i sens życia.
Abp Ryś zachęcił wiernych do refleksji nad własnym życiem i poszukiwania swojego celu. Zwrócił uwagę na to, że niezależnie od tego, czy jesteśmy wierzący, czy niewierzący, każdy z nas ma swoje powołanie i misję, która nadaje sens naszemu istnieniu.
Słowa abp Rysia są przypomnieniem o tym, że życie człowieka nie jest przypadkowe, ale ma głęboki sens i cel. To wezwanie do poszukiwania własnej drogi i realizowania swojego powołania, które może prowadzić do prawdziwego spełnienia i szczęścia.
Homilia abp Rysia jest również okazją do zastanowienia się nad rolą wiary w życiu człowieka. Nawet jeśli nie jesteśmy wierzący, to poszukiwanie prawdy, dobra i sensu życia jest wspólnym mianownikiem dla wszystkich ludzi.
Abp Ryś przypomniał, że każdy człowiek ma przez Boga wyznaczony cel, który może odkryć i zrealizować poprzez trud, poświęcenie i zaparcie się siebie. To wezwanie do głębszej refleksji nad własnym życiem i poszukiwania swojego powołania, które może nadać mu prawdziwy sens i spełnienie.



