Metropolita lwowski obrządku łacińskiego, arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, wyraził nadzieję na możliwość wizyty papieża Franciszka w Donbasie – wschodniej części Ukrainy, najbardziej narażonej na potencjalną inwazję ze strony Rosji. Według hierarchy, taka wizyta mogłaby oddalić widmo wojny i przynieść pokój regionowi.
W rozmowie z włoską agencją SIR, arcybiskup Mokrzycki podkreślił, że papieska wizyta w Donbasie byłaby nie tylko ważnym gestem solidarności z narodem ukraińskim, ale również przesłaniem pokoju i nadziei dla całego regionu. "Papież Franciszek mógłby przynieść pokój i nadzieję ludziom, którzy cierpią z powodu konfliktu," powiedział arcybiskup.
Hierarcha zwrócił uwagę na to, że Donbas jest regionem, który od lat zmaga się z trudnościami i konfliktami. Wizyta papieża mogłaby być okazją do podkreślenia znaczenia dialogu i pojednania, a także do zwrócenia uwagi międzynarodowej opinii publicznej na sytuację w tym regionie.
Arcybiskup Mokrzycki wyraził również nadzieję, że papieska wizyta w Donbasie mogłaby przyczynić się do złagodzenia napięć i oddalenia widma wojny. "Papież Franciszek jest człowiekiem pokoju i dialogu. Jego obecność w Donbasie mogłaby być ważnym sygnałem dla wszystkich stron konfliktu," powiedział hierarcha.
W obliczu rosnących obaw o bezpieczeństwo i stabilność na Ukrainie, wizyta papieża w Donbasie byłaby nie tylko ważnym gestem duszpasterskim, ale również politycznym. Mogłaby ona przyczynić się do zwiększenia świadomości międzynarodowej na temat sytuacji w regionie i zachęcić do poszukiwania pokojowych rozwiązań konfliktu.


