Po zakończeniu nadzwyczajnego szczytu Rady Europejskiej, premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że Unia Europejska zbudowała jedność wokół najdalej posuniętego pakietu sankcji na Rosję w historii UE. Nowe restrykcje mają w zasadniczy sposób ograniczyć Rosji dostęp do technologii i pieniędzy, co jest odpowiedzią na agresję na Ukrainę.
W kontekście dyskusji o potencjalnym odłączeniu Rosji od systemu SWIFT i zamrożeniu projektu Nord Stream 2, premier Morawiecki zwrócił uwagę na rolę Niemiec w tej kwestii. Zaznaczył, że to kanclerz Niemiec Olaf Scholz powinien odpowiadać na pytania dotyczące tych działań, gdyż to Niemcy są głównymi beneficjentami projektu Nord Stream 2.
Premier Morawiecki podkreślił, że Polska konsekwentnie opowiada się za zdecydowanymi sankcjami wobec Rosji, w tym za odłączeniem od systemu SWIFT, który jest kluczowym elementem międzynarodowego systemu bankowego. Takie działanie mogłoby znacząco utrudnić Rosji dostęp do globalnych rynków finansowych i ograniczyć jej zdolność do finansowania działań wojennych.
W odniesieniu do projektu Nord Stream 2, premier Morawiecki zaznaczył, że Polska od dawna ostrzegała przed zagrożeniami związanymi z uzależnieniem Europy od rosyjskiego gazu. W obliczu obecnej sytuacji, Polska uważa, że zamrożenie tego projektu jest niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego UE i ograniczenia wpływów Rosji w Europie.
Premier Morawiecki podkreślił również, że Polska jest gotowa do współpracy z partnerami europejskimi w celu wdrożenia skutecznych sankcji wobec Rosji. Jego stanowisko jest wyrazem determinacji w obronie suwerenności Ukrainy i bezpieczeństwa całego regionu.



