W obliczu trudnej sytuacji na Ukrainie, Dom dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie, prowadzony przez Caritas kielecką, przygotowuje się na przyjęcie uchodźców, wśród których znajdą się również osoby niepełnosprawne. Ks. Łukasz Zygmunt, dyrektor placówki, który odwiedził granicę polsko-ukraińską, podkreśla gotowość Domu do udzielenia pomocy potrzebującym.
"Przygotowujemy nasz Dom dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie na przyjęcie Ukraińców, będą wśród nich także osoby niepełnosprawne" - mówi ks. Zygmunt, zapewniając, że placówka jest przygotowana na udzielenie wsparcia i opieki nowym podopiecznym.
Obecnie w piekoszowskim Domu przebywa 29 Ukraińców, którzy znaleźli schronienie przed wojną. Placówka zapewnia im nie tylko dach nad głową, ale także wsparcie psychologiczne, pomoc w znalezieniu pracy i integracji ze społecznością lokalną.
"Naszym priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa i opieki osobom, które uciekły przed wojną. Chcemy, aby czuli się tutaj jak w domu i wiedzieli, że mogą na nas liczyć" - podkreśla ks. Zygmunt.
Dom dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie jest przykładem solidarności i współczucia w obliczu kryzysu humanitarnego. Placówka ta, od lat służąca osobom z niepełnosprawnościami, teraz otwiera swoje drzwi dla uchodźców z Ukrainy, pokazując, że w trudnych chwilach najważniejsza jest wzajemna pomoc i zrozumienie.
Wsparcie dla uchodźców z Ukrainy jest wyzwaniem, przed którym stoją nie tylko instytucje, ale także cała społeczność lokalna. Dom dla Niepełnosprawnych w Piekoszowie jest dowodem na to, że wspólne działania i otwarte serca mogą przynieść realną pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują.



