W czasie Wielkiego Postu abp Marek Jędraszewski zwrócił się do wiernych z wezwaniem do miłości nieprzyjaciół i modlitwy za prześladowców. Metropolita krakowski podkreślił, że jest to wielkie wyzwanie duchowe, które może przemienić nasze serca i uczynić je pełnymi życzliwości, dobroci i szczodrobliwości.
Podczas Mszy św. z okazji dnia skupienia dla kapłanów archidiecezji krakowskiej, abp Jędraszewski zachęcił do głębokiej refleksji nad Ewangelią i nauczaniem Chrystusa, który nakazał miłować nieprzyjaciół i modlić się za prześladowców.
Arcybiskup przypomniał, że miłość nieprzyjaciół jest wyrazem chrześcijańskiej miłości, która nie zna granic i nie ogranicza się tylko do tych, którzy są nam przychylni. Miłość ta wymaga odwagi i gotowości do przebaczenia, nawet w obliczu krzywd i niesprawiedliwości.
Modlitwa za prześladowców, jak podkreślił abp Jędraszewski, jest aktem miłosierdzia i nadziei. Modląc się za tych, którzy nam czynią zło, stajemy się narzędziem Bożego miłosierdzia i przemiany serc.
Metropolita krakowski zachęcił wiernych do praktykowania miłości nieprzyjaciół i modlitwy za prześladowców jako sposobu na duchowe oczyszczenie i wzrost w miłości do Boga i bliźniego. To wezwanie jest szczególnie istotne w czasie Wielkiego Postu, kiedy to przygotowujemy się do świętowania Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa.
Abp Marek Jędraszewski przypomniał, że miłość nieprzyjaciół i modlitwa za prześladowców są wyrazem chrześcijańskiej tożsamości i powołania do świadectwa miłości w świecie pełnym konfliktów i niesprawiedliwości.
Wezwanie abp. Jędraszewskiego jest przypomnieniem o potrzebie głębokiej przemiany serca i umysłu, abyśmy mogli stać się świadkami miłości Chrystusa w naszym codziennym życiu. To wyzwanie duchowe, które może prowadzić do prawdziwego nawrócenia i zbliżenia się do Boga.



