Napięcia między Chorwacją a Serbią nasiliły się w ostatnich dniach po surowej krytyce ze strony serbskiego ministra spraw zagranicznych Ivicy Dačicia wobec kultu, jakim w Chorwacji otaczany jest błogosławiony kardynał Alojzy Stepinac. Krytyka ta doprowadziła do zerwania kontaktów między chorwackim ministrem spraw zagranicznych Davor Stierem a jego serbskim odpowiednikiem.
Kardynał Alojzy Stepinac, który pełnił funkcję arcybiskupa Zagrzebia w latach 1937-1960, jest postacią kontrowersyjną ze względu na jego postawę w czasie II wojny światowej i okupacji Chorwacji przez faszystowskie ugrupowanie ustaszy. Część historyków i polityków serbskich oskarża go o kolaborację z reżimem ustaszy, co jest źródłem napięć między oboma krajami.
W odpowiedzi na krytykę ze strony Serbii, chorwacki minister spraw zagranicznych Davor Stier stwierdził, że "niemożliwe jest utrzymanie kanału komunikacji" z MSZ w Belgradzie. Jego decyzja o zerwaniu kontaktów jest wyrazem głębokiego niezadowolenia z oskarżeń wobec kardynała Stepinaca i podkreśla znaczenie, jakie Chorwacja przywiązuje do jego postaci.
Kult błogosławionego kardynała Stepinaca jest ważnym elementem tożsamości narodowej Chorwatów i symbolem oporu wobec komunistycznego reżimu po II wojnie światowej. Dla wielu Chorwatów jest on bohaterem narodowym, który bronił wartości chrześcijańskich i niepodległości Chorwacji.
Napięcia między Chorwacją a Serbią wokół postaci kardynała Stepinaca są odzwierciedleniem trudnej historii obu narodów i ich wzajemnych relacji. Spór ten pokazuje, jak ważną rolę odgrywają wzajemne oskarżenia i interpretacje historyczne w kształtowaniu współczesnych stosunków międzynarodowych.



