W środę, 16 marca, metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś poprowadził modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie. W swoim rozważaniu abp Ryś podkreślił, że Bóg pragnie obdarzyć nas pokojem, ale to nie oznacza, że automatycznie stajemy się ludźmi pokoju.
"Bóg sieje w nas pokój. Ale to nie znaczy, że automatycznie staniemy się ludźmi pokoju" - powiedział abp Ryś, zwracając uwagę na to, że dar pokoju wymaga naszej aktywnej współpracy i zaangażowania. "Musimy być gotowi przyjąć ten dar i pielęgnować go w naszych sercach" - dodał metropolita łódzki.
W kontekście trwającego konfliktu na Ukrainie, abp Ryś zachęcił do modlitwy o pokój i wspierania tych, którzy cierpią z powodu wojny. "Nie możemy pozostać obojętni na cierpienie naszych braci i sióstr na Ukrainie. Musimy być z nimi solidarni i modlić się o pokój" - podkreślił hierarcha.
Modlitwa w intencji pokoju na Ukrainie odbyła się w łódzkiej kurii metropolitalnej, w której uczestniczyli pracownicy kurii oraz wierni z archidiecezji łódzkiej. Abp Ryś zwrócił uwagę na to, że modlitwa jest nie tylko wyrazem współczucia, ale także konkretnym działaniem na rzecz pokoju.
"Modlitwa jest siłą, która może zmieniać świat. Kiedy modlimy się o pokój, prosimy Boga o interwencję, ale także o to, abyśmy sami stali się ludźmi pokoju" - powiedział abp Ryś.
Metropolita łódzki zachęcił do refleksji nad tym, jak możemy w naszym codziennym życiu realizować dar pokoju, który Bóg pragnie nam ofiarować. "Pokój nie jest tylko brakiem wojny. Jest to stan ducha, który pozwala nam żyć w harmonii z innymi i z samym sobą" - podkreślił abp Ryś.
Modlitwa w intencji pokoju na Ukrainie była wyrazem solidarności i wsparcia dla narodu ukraińskiego w obliczu trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł. Abp Ryś przypomniał, że wszyscy jesteśmy wezwani do budowania pokoju w naszych sercach i w świecie wokół nas.



