W obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, pytanie o przyszłość tego kraju nieustannie powraca. Profesor Mieczysław Ryba, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w rozmowie z red. Pawłem Chmielewskim podzielił się swoją oceną sytuacji.
Rosja, zdaniem eksperta, nie może pozwolić sobie na długotrwałą wojnę zaczepną. "Rosja musi liczyć się z tym, że nie może prowadzić wojny na długi dystans, tylko na krótki konflikt, który od razu da efekt polityczny" - powiedział prof. Ryba.
Jednocześnie profesor zaznaczył, że przy dużej determinacji Ukraińców ich państwo może przetrwać. "Jeśli Ukraińcy będą walczyć z determinacją, to ich państwo może przetrwać" - ocenił historyk.
Warto zauważyć, że Rosja od lat stosuje taktykę destabilizacji Ukrainy, próbując osłabić jej pozycję na arenie międzynarodowej. Jednak, jak podkreślił prof. Ryba, kluczowe jest, aby Ukraina utrzymała swoją niezależność i integralność terytorialną.
Ekspert zwrócił również uwagę na rolę Zachodu w konflikcie. "Bez wsparcia Zachodu Ukraina nie byłaby w stanie stawić czoła rosyjskiej agresji" - stwierdził.
Podsumowując, prof. Mieczysław Ryba ocenił, że los Ukrainy nie jest jeszcze przesądzony, ale wiele zależy od determinacji Ukraińców i wsparcia ze strony międzynarodowej społeczności.



