W obliczu trwającego konfliktu na Ukrainie, ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Konferencji Episkopatu Polski, podkreślił w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, że wszyscy księża i wiele sióstr zakonnych na Ukrainie zdecydowało się pozostać na miejscu, aby towarzyszyć wiernym w trudnych chwilach. Mimo ryzyka śmierci, duchowni ci liczą się z możliwością poświęcenia swojego życia dla dobra innych.
Ks. Kryża zaznaczył, że wszyscy księża i siostry zakonne, z którymi rozmawiał, wyrażali determinację w pozostaniu na Ukrainie aż do końca konfliktu. Ich postawa jest wyrazem głębokiej wiary, miłości do bliźnich i gotowości do poświęcenia własnego życia dla dobra innych. To również przypomnienie o roli Kościoła jako wspólnoty wsparcia i pocieszenia w trudnych czasach.
W obliczu zagrożenia i niepewności, jakie niesie ze sobą wojna, obecność księży i sióstr zakonnych na Ukrainie jest niezwykle ważna. Ich duchowa i materialna pomoc jest źródłem nadziei i pocieszenia dla wielu wiernych, którzy muszą zmierzyć się z trudnościami i cierpieniem. Ks. Kryża podkreślił, że duchowni ci są gotowi do towarzyszenia wiernym w każdej sytuacji, nawet w obliczu największych wyzwań.
Postawa księży i sióstr zakonnych na Ukrainie jest również wyrazem solidarności z narodem ukraińskim i z Kościołem lokalnym. Ich determinacja w pozostaniu na miejscu mimo ryzyka śmierci jest przykładem dla wszystkich, którzy pragną służyć innym i być blisko tych, którzy potrzebują wsparcia i pocieszenia.
Ks. Kryża zwrócił również uwagę na to, że obecność duchownych na Ukrainie jest możliwa dzięki wsparciu i modlitwie wiernych z całego świata. Ich zaangażowanie i modlitwa są niezwykle ważne w tych trudnych czasach i pomagają duchownym w ich misji służenia wiernym.



